wtorek, 20 września 2016

Co warto wiedzieć przed sesją cz. 2. Ale ja jestem niefotogeniczny!


 Witam ponownie!
Już wcześniej zapowiadałam post o fotogeniczności i różnych takich. Coś co zdecydowanie warto wiedzieć przed sesją, żeby chociaż trochę zredukować stres i może trochę bardziej zrozumieć pracę fotografa. Trochę czytania, a dodatkowo foto-mix, zdjęcia z sesji i nie tylko ;)


Dzielę ten wpis na dwie części. Najpierw kilka zdań o waszej roli w tym wszystkim. Jeśli jesteś osobą, która po raz pierwszy idzie na sesję, nie ma dużo doświadczenia i po prostu chce mieć ładne zdjęcia- na pewno chociaż trochę stąd ci się przyda. Później to, o co przynajmniej wy nie musicie się starać.


Chodzi mi głównie o stres- mniejszy lub większy. Szczerze, nie licząc tutaj początkujących modelek, albo dziewczyn które po prostu się tym interesują, w większości przypadków, gdy robię komuś zdjęcia na początku muszę powtarzać- Hej, wyluzuj się! Może nie dosłownie, ale wiadomo o co chodzi- gdy osoba jest sztywna, stresuje się tym jak wyjdzie albo tym, że po prostu nie wie jak się ustawić, nie ma wielu pomysłów na pozy, uważa się za niefotogeniczną, albo że ma krzywe nogi... mogę wymieniać przeróżne powody, ale to spięcie naprawdę widać na zdjęciach, w postaci tego, co najczęściej kończy się jednym: ,,Ja nie umiem ładnie wyjść'', ewentualnie ,,Ja nie nadaję się do zdjęć''.

 Każdy może wyjść przepięknie, tyle że zależy to od różnych czynników. Po pierwsze trzeba umieć sobie przetłumaczyć, że to tylko zdjęcie i nic się nie stanie, jeśli wyjdziesz źle. Podejdziesz do tego na luzie- wyjdziesz cudownie!



To twoja część. A teraz część robiącego zdjęcie:
  • światło.
    Zawsze umawiając się z kimś proponuję porę dnia, która wiem, że będzie odpowiednia. A jeśli nie- to łazimy w poszukiwaniu cienia i dobrych warunków. O tym właśnie mówiłam- wiele osób ma słabe zdjęcia, zrobione w złym świetle, które uwydatnia nasze ''wady'' i dlatego uważa, że jest totalnie nie fotogenicznym człowiekiem. Stresuje się przez to na zdjęciach i koło się zamyka :)
  • wiedza fotografa.
    Są pewne techniki, kadry, sposoby, różne obiektywy. Jak kadrować, żeby człowiek dobrze wyszedł, jak stworzyć piękne zdjęcie i uwydatnić jego zalety, a ukryć wady. Uczymy się tego cały czas. Ciekawostka:

  • pozy.
    Doświadczona osoba powinna umieć podpowiedzieć ci jak masz się ustawić, jeśli sam tego nie wiesz. Masz jakiś kompleks (swoją drogą, zdziwilibyście się ile ludzi w waszym otoczeniu ma kompleksy, o których nie macie pojęcia i ich nie widzicie. Nawet ci pozornie idealni ludzie)- pewnie da się zrobić zdjęcie w taki sposób, żeby go trochę zminimalizować na fotografii. Osobiście próbuję uczyć się tego cały czas i dlatego chcę współpracować z różnymi osobami, żeby nabywać doświadczenia. :) Ale zawsze warto poczytać wcześniej o tym jak się ustawiać, jak ładnie wyjść- w internecie jest masa artykułów na ten temat, np. KLIK - nie bójcie się, jeśli tego nie zapamiętacie, nic się nie stanie :D



Wydaje mi się, że te trzy aspekty są najważniejsze w pracy fotografa. Ale halo- przecież niektórzy, idealni... tyle zdjęć, komórką, aparatem, robione przez fotografa, lub ciocię która pierwszy raz naciska spust migawki, w złym świetle... ale i tak wychodzą cudownie, tylko się uśmiechną i już! To o co Ci chodzi?. Owszem, niektórzy ludzie po prostu radzą sobie lepiej przed obiektywem. Po prostu. Tak już jest i wcale nie muszą mieć zdjęć u profesjonalistów. Sama nie lubię siebie na zdjęciach, ale po prostu będę bronić prawdy, że ładne fotografie mieć każdy :)
Mam nadzieję, że post w takim stylu przypadnie wam do gustu, już niedługo nowe sesje, a na razie życzę udanego tygodnia! : *

Pozowali:Monika Torchała
Julita Kryściak
Klaudia Dobras
Michalina Krzemianowska
Michał Pawlak
Kaledo i Kruszyna :)

2 komentarze:

  1. Blondynka w czarnej bluzce ma mega paznokcie *.* Super zdjęcia, bardzo mi się podobają te dwa pierwsze :)))

    https://majaikarolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i opinię! Zapraszam do obserwacji bloga <3